Chwile lekkie
powietrze lepkie
stun szum
Tiltu głos i
Tomka vokal
Obok Ty
W najpiękniejszej
z Twoich nagości
w pięknej
nieświadomości
że Ciebie
teraz ludziom rysuję
że do wczorajszych
westchnień rymuję
miodowych
słodkich
gorących
"Ukochana
czy Ty wiesz,
ze dla Ciebie
budzę się każdego dnia..."
W świetle
pszczącej się żarówki
w głowie lśnią
Olsztyńskie dni
kiedy godzinami
w milczeniu
w oczy patrzyliśmy
jak w otchłań
głębokie
Dziś najlżejszy
owocu miłości
oddech słyszysz.
Dziś po latach
wiem ze wybór
był prosty
ty
Ty
TY!!!
/Cytowany fragment - Tomek Lipiński "Ostatnia piosenka o miłości"
środa, 26 czerwca 2013
niedziela, 13 stycznia 2013
13 I A.D.2013
Bruk
ryżem usiany
pamiętam
i we włosach ziarenka
złotem błyszczały
moja i Twoja ręka
zła byłaś
bo kazanie przespałem
w nerwach
rękoma wilgotnymi
Twoje ściskałem
całym sobą całą Ciebie
kochałem!
Teraz Ty śpisz
w łóżeczku obok
mały "terrorysta
nie-śpiący robot" ;)
Słodki jak Ty
Piękny jak My
i pewnie szczęśliwy.
Zuzia
maleńkie gramy
a oboje ją
ponad wszystko
i życie
Kochamy.
Nie wiem
ile jeszcze szczęść
nas czeka.
Dziś przy skrzypcach
chcę tylko byś wiedziała
że od mojego o Tobie
wyobrażenia
jesteś daleka.
Wąskie mam choryzonty
i wyobraźnię nijaką
Ty jesteś jak ogród różany
a wyobrażenie moje....to flakon.
Dziękuję.
/Po raz kolejny zakochany i w Ann i w Amelii i we Francji, któ®ej jeszcze nie widziałem/
ryżem usiany
pamiętam
i we włosach ziarenka
złotem błyszczały
moja i Twoja ręka
zła byłaś
bo kazanie przespałem
w nerwach
rękoma wilgotnymi
Twoje ściskałem
całym sobą całą Ciebie
kochałem!
Teraz Ty śpisz
w łóżeczku obok
mały "terrorysta
nie-śpiący robot" ;)
Słodki jak Ty
Piękny jak My
i pewnie szczęśliwy.
Zuzia
maleńkie gramy
a oboje ją
ponad wszystko
i życie
Kochamy.
Nie wiem
ile jeszcze szczęść
nas czeka.
Dziś przy skrzypcach
chcę tylko byś wiedziała
że od mojego o Tobie
wyobrażenia
jesteś daleka.
Wąskie mam choryzonty
i wyobraźnię nijaką
Ty jesteś jak ogród różany
a wyobrażenie moje....to flakon.
Dziękuję.
/Po raz kolejny zakochany i w Ann i w Amelii i we Francji, któ®ej jeszcze nie widziałem/
piątek, 11 stycznia 2013
11 I A.D. 2013
noc taka zimna
a w sercu ciepło
patrzę
codziennie kiedy śpisz
czy pierś się unosi
czy rumieniec jest
i Bogu dziękuje
przez duże B
inny by nie potrafił
takiego cudu
ulepić
choćby ze stu żeber
Taka mała
delikatna
radosna
słodka
bezbronna
kochana
jedyna
niepowtarzalna
nasza!
Dziękuję
za te wszystkie szczęścia
chwile
przez dwa miesiące
więcej ich jest
niż przez życie całe.
A Ciebie Boże
proszę daj umiejętność
siłę i dłuta odpowiednie
aby silnego
i pięknego człowieka
było jak i czym rzeźbić.
Obok zawsze silna
zawsze cierpliwa Matka
Nie wyobrażam sobie
abym mógł obok innej
zasypiać
i innej na ramiona Zuzę podawać...
/Pisane nocą przy Jupiter, The Bringer Of Jollity (Conclusion) (The Planets)/
a w sercu ciepło
patrzę
codziennie kiedy śpisz
czy pierś się unosi
czy rumieniec jest
i Bogu dziękuje
przez duże B
inny by nie potrafił
takiego cudu
ulepić
choćby ze stu żeber
Taka mała
delikatna
radosna
słodka
bezbronna
kochana
jedyna
niepowtarzalna
nasza!
Dziękuję
za te wszystkie szczęścia
chwile
przez dwa miesiące
więcej ich jest
niż przez życie całe.
A Ciebie Boże
proszę daj umiejętność
siłę i dłuta odpowiednie
aby silnego
i pięknego człowieka
było jak i czym rzeźbić.
Obok zawsze silna
zawsze cierpliwa Matka
Nie wyobrażam sobie
abym mógł obok innej
zasypiać
i innej na ramiona Zuzę podawać...
/Pisane nocą przy Jupiter, The Bringer Of Jollity (Conclusion) (The Planets)/
sobota, 12 maja 2012
12 V A.D 2012
Są chwile takie
kiedy nocą
przy ekranu świetle
wraca do głowy
myśl.
Nie o słońcu z rana
nie o szczęściu
nie.
Przypomina się
to tylko
co złego zrobiłeś.
Jak łzy płynęły
nie z twoich oczu
Jak boli
wiesz tylko
kiedy sam sprawisz
ukochanej cierpienie.
Zarysujesz diament....
milenium minie
nim okrzepnie
zaschnie na idealnym szlifie rana
Chwil kilka
minut dziesięć
tyleż lat zniszczy
wzajemnej miłości
I to tylko zrobić możesz
- być ideałem, przez resztę
życia
jeśli pozwoli obok jeszcze spać
I o ciepłą siebie- twoją zmarźniętą duszę grzać....
kiedy nocą
przy ekranu świetle
wraca do głowy
myśl.
Nie o słońcu z rana
nie o szczęściu
nie.
Przypomina się
to tylko
co złego zrobiłeś.
Jak łzy płynęły
nie z twoich oczu
Jak boli
wiesz tylko
kiedy sam sprawisz
ukochanej cierpienie.
Zarysujesz diament....
milenium minie
nim okrzepnie
zaschnie na idealnym szlifie rana
Chwil kilka
minut dziesięć
tyleż lat zniszczy
wzajemnej miłości
I to tylko zrobić możesz
- być ideałem, przez resztę
życia
jeśli pozwoli obok jeszcze spać
I o ciepłą siebie- twoją zmarźniętą duszę grzać....
piątek, 13 kwietnia 2012
błękitna krew 21:50 13 IV A.D. 2012
Ręce od tego są
by nieba sięgać
lecz gdy upadniesz
zaplątana w życia sidła
o z ziemi proch
ubrudzą się
i gdy chwilę później
znów sięgasz nieba bram
choćbyś nie chciała
na błękicie narobisz plam
Najważniejsze jest to
by brudzić pyłem
a nie krwią!
By to do ludzi mieć żal
że skrzywdzili Cię,
a nie - czerwone ręce
/Pisane przy "Skrzydlatych ręcach" ;)/
by nieba sięgać
lecz gdy upadniesz
zaplątana w życia sidła
o z ziemi proch
ubrudzą się
i gdy chwilę później
znów sięgasz nieba bram
choćbyś nie chciała
na błękicie narobisz plam
Najważniejsze jest to
by brudzić pyłem
a nie krwią!
By to do ludzi mieć żal
że skrzywdzili Cię,
a nie - czerwone ręce
/Pisane przy "Skrzydlatych ręcach" ;)/
sobota, 17 marca 2012
Dla Onego. 4 III A.D. 2012
Dla onego.
zwykly, prosty
Jak komoda w sypialni
Wieczor...
Jak wiele przed
I zaden po
Jak blysk
W jej oku...
Jak lza
Powoli plynaca...
Topie sie razem
Topie w szczesciu
w radosci plywam
Niepewnej, tajemnej
Jak zycie
2,4,8,16,32
Tyle go jest
Nas razem
Nie zrozumie nikt
co czuje
Czego chce
O co Boga prosze
Co w sercu nosze...
Dla Ciebie chce byc
Slyszec cie, calowac
Kiedys tulic, obejmowac...
Moze poznasz te slowa
Moze nie
od wczoraj inaczej jest
Zwyczajnie juz nigdy nie bedzie
Nadzieje mam...
Mam.
zwykly, prosty
Jak komoda w sypialni
Wieczor...
Jak wiele przed
I zaden po
Jak blysk
W jej oku...
Jak lza
Powoli plynaca...
Topie sie razem
Topie w szczesciu
w radosci plywam
Niepewnej, tajemnej
Jak zycie
2,4,8,16,32
Tyle go jest
Nas razem
Nie zrozumie nikt
co czuje
Czego chce
O co Boga prosze
Co w sercu nosze...
Dla Ciebie chce byc
Slyszec cie, calowac
Kiedys tulic, obejmowac...
Moze poznasz te slowa
Moze nie
od wczoraj inaczej jest
Zwyczajnie juz nigdy nie bedzie
Nadzieje mam...
Mam.
środa, 22 lutego 2012
14:50 22 II A.D.2012
ciszy smak
jak herbaty łyk
siedzisz w okno wpatrzona
i widzisz
Kobieta przy oknie to nie Ty
to już „ona”
Krople na szybie płyną
ty swoim nie pozwalasz
twarda chcesz być
tylko dobre rzeczy śnić
Nikogo się nie bać
nikomu się nie dać
To w głowie siedzi
choć zupełnie inaczej
serce mówi...
W oczach łza
w życiu i skałą
i puchem być trzeba
dla jednych ścianą....
dla innych osobą ukochaną
i nie staraj się
zmienić reguł w tej grze
Kiedyś może się stać tak
że zamiast w ramiona
wziąć i tulić
zmiażdżysz swój cały świat.
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)